Test WordPress 2.8
Miałem nie testować. Testuję. Miałem nie aktualizować. Nie aktualizuję. Dotąd połowa używanych przeze mnie wtyczek nie jest kompatybilna z WordPress 2.8. Co dziwne, część z nich była dostosowana pod tą wersję już kilka dni przed opublikowaniem najnowszej wersji WP. To się chwali.
Ale piszę test :) Nie testuję tu w żaden sposób wydajności, optymalizacji, czy poprawek w kodzie. Ten test, to coś jak recenzja – pokazuję tu tylko nowe funkcje, głównie te z panelu administratora, bo przecież to właśnie PA zmienia się najbardziej.
Programiści WordPressa piszą nam, że w wersji 2.8 dołożyli wszelkich starań, jeśli chodzi o optymalizację, szczególnie JavaScriptu. Zwykły panel administratora działał mi opornie na Operze. Rozwijanie tych okienek… Można powiedzieć, że się zacinało, czyli nie rozwijało się płynnie. Teraz nawet normalnie mi się rozwija, jak na Google Chrome :)
Kokpit
Tu wprowadzona została możliwość dzielenia kokpitu na więcej, niż dwie kolumny. Możemy ustawić maksymalnie cztery kolumny. Jest to funkcja bardzo wygodna, jeśli denerwuje nas przewijanie okna, poszukując interesujących nas informacji, np. z oficjalnego bloga WordPressa. Niestety może być też tak, że ustawiając trzy, cztery kolumny tekst może nam się tak ustawić, że nie wygodnie będzie się go czytało. Jeśli chodzi o mnie, to zostanę przy dwóch kolumnach :) Nie korzystam z takich dodatków jak “QuickPress”, więc już mam trochę wolnego miejsca. A QuickPress nie używam, bo wpisy piszę z poziomu oddzielnej, przygotowanej do tego strony :)
Wpisy
W oknie podglądu wpisów, szkiców doszła nowa funkcja. Po kliknięciu w “Screen Options” – przycisku znajdującego się u góry – pojawiła się możliwość wpisania ilości wyświetlanych pozycji.
Pisząc nowy artykuł, możemy ustawić sobie liczbę kolumn – jedna, albo dwie. Jedna kolumna, to wiadomo – strona nie jest dzielona na dwie zawierające po jednej stronie pole do wpisu i dodatkowe opcje; a po drugiej opcje publikacji. Po wybraniu jednej kolumny opcje publikacji znajdziemy pod polem wpisu. Oczywiście WordPress (jak zawsze z nową aktualizacją), zaktualizowało TinyMCE :)
Jeśli chodzi o kategorie i tagi, to teraz do tagów możemy dodawać indywidualne opisy, oraz dla całego serwisu zastosować taksonomię.
- łatwiejsze dodawanie i korzystanie z nowych taksonomii
WordPress posiada trzy taksonomie: tagi, kategorie oraz kategorie odnośników. Tworzenie nowych rodzajów było do tej pory dostępne ale cały proces był na tyle skomplikowany, że w praktyce korzystali z niego tylko bardziej zaawansowani programiści.
Dzięki wprowadzonym w najnowszej wersji modyfikacjom dodawanie i korzystanie z nowych taksonomii jest znacznie prostsze.
Media
Jeśli chodzi o media, to tutaj pojawiła się nowość taka sama, jak w przypadku podglądu listy wpisów – możemy określić liczbę pokazywanych mediów na stronie.
Linki
Dodając nowy link, możemy podzielić stronę na dwie kolumny, lub zastosować jedną (zupełnie tak, jak podczas pisząc nowych artykuł).
Strony
Podglądając listę stron, możemy określić takie same opcje, jak podczas przeglądania listy wpisów :) Podobnie jest z kreatorem tworzenia nowych stron – dzielimy panel na dwie kolumny, lub ustawiamy jedną :)
Komentarze
Tu także tylko jedna nowość – określamy, ile chcemy widzieć komentarzy na stronie podglądu :)
Wygląd
Tu zmieniło się najwięcej! Na przykład w przeglądzie motywów nie musimy już podglądać thema, aby go aktywować! Pod miniaturkami doszły trzy nowe przyciski - Activate | Preview | Delete. Activate aktywuje dany motyw; Preview podgląda szablon w okienku; Delete kasuje ten motyw z serwera FTP.
Obsługa widgetów została także totalnie zmieniona! Można powiedzieć, że nawet gruntownie przebudowana. Spodoba się ona Wam tak bardzo, że szybko zapomnicie o tej z wersji 2.7 :) Pamiętacie te czasy, gdy musieliście każdy panel osobno dostosowywać, akceptować zmiany, przełączać się między poszczególnymi panelami? Teraz robicie wszystko na raz! A dzięki obsłudze AJAX Twoje zmiany są na bieżąco akceptowane! Bardzo podoba mi się to rozwiązanie. Bardzo…
Edytor posiada teraz kolorowanie składni. Kolejna znakomita opcja, z której skorzystają laicy. Edytor podświetla składnie, gdy edytujemy zarówno szablon jak i wtyczkę. Mało tego :D Podczas edycji możliwe jest zajrzenie do dokumentacji, w której dokładnie sprawdzimy, na czym polega użycie jakiejś WordPressowej funkcji. Dokumentacja znajduje się TU.
Najważniejszą moim zdaniem funkcją wprowadzoną przez developerów WordPressa jest instalowanie szablonów z poziomu panelu administratora. W Internecie chodzą głosy, że to jedyna nowość, dzięki której nowa wersja została nazwana mianem 2.8. To znaczy, że bez tego (a z innymi dodatkami) nowa wersja nazwana zostałaby np. 2.7.2 :) Ale wracając do samego dodatku…
Nie mamy do dyspozycji themów skądkolwiek. Wybieramy tylko spośród tych, które dostępne są w WordPress.org/Extend/Themes. Odpowiednie szablony możemy znaleźć na dwa sposoby: albo wpisać odpowiednią frazę w szukajkę, albo wyszukiwać motywy z odpowiednich kategorii. Gdy już odpowiedni motyw znajdziemy, to instalujemy go w podobny sposób do instalacji wtyczek. Szablony możemy poprzez panel administratora także aktualizować. Jak już zdążyłem zbadać – funkcja aktualizacji była dostępna nawet w WordPress 2.7.1! Zauważyłem to jeden dzień przed wypuszczeniem oficjalnej wersji skryptu, a przecież posiadałem jeszcze 2.7.1. TU MÓJ WPIS NA BLIP.PL.
No to tyle z wyglądu :)
Wygląd i użytkownicy
Jeśli chodzi o te dwie grupy, to zostały one nieznacznie zmienione. Co prawda da się zauważyć zmiany kolorów, czy zmiany umiejscowienia niektórych opcji, ale nic poza tym :)
Ustawienia
Tu zauważyłem tylko jedną zmianę… Pokazałem ją na obrazku po lewej stronie. Teraz możemy idealnie dostosować czas wyświetlany na naszym blogu :)
Nie wiem, czy komuś się przyda, czy nie, ale… Niech zostanie :D
W sieci pojawiły się już dwa tłumaczenia do wersji 2.8. Pierwsze, to nieoficjalne tłumaczenie Kuby Zwolińskiego oraz oficjalne tłumaczenie na pl.wordpress.org.
No to po krótkiej recenzji czas na rozbudowane podsumowanie/zakończenie… No cóż mogę powiedzieć? No ładnie to wygląda. Z takimi funkcjami nie musimy już zupełnie zaglądać do FTP :) Wszystko zmierza w dobrym kierunku ku zakończeniu pracy nad tym całym projektem… Dlaczego? No wyobraźcie sobie, co zobaczymy w wersji 3.0? 100% AJAX?

