Home > Miniblog > Pierwsza płatna misja w Metin2

Pierwsza płatna misja w Metin2

Listopad 13th, 2009 Custom

Pewnego dnia, gdy tylko wróciłem ze szkoły, odpaliłem Metina, coby sklep otworzyć i ucząc się do pracy klasowej, która miała nastąpić dnia jutrzejszego zarobić kilka Yang (czyli złota). Ale co to? Widzę, że misję mam jakąś niewykonaną… Odkąd pamiętam, wszystkie misje ukończyłem poprzedniego dnia. No ok, biorę się za jej wykonanie.

Handlarka Różnościami prosi mnie, abym dowiedział się, co się dzieje z Handlarzem Broni, który codziennie wieczorem od kilku tygodni śpiewał pod jej oknem, a od kilku dni po prostu tego nie robi. Poszedłem zapytać o to zainteresowanego, który wyznał mi w tajemnicy, że śmierdzi. Miałem o tym nie mówić nawet własnym czytelnikom, ale ok… Stało się… A więc poprosił mnie, abym zabił dla niego Niebieskie Wilki, z których wydropi (czyt. wyleci) Bez. Ok, pobiegłem, zabiłem, przybyłem. Ale to jeszcze nie koniec! Muszę wykupić “Olejek Piżmowy” za prawdziwą kasę! To znaczy to pomoże Handlarzowi, ale ja muszę wysłać sms… Jeszcze nigdy nie płaciłem za coś, co nie jest mi potrzebne w grze, która miała być w pełni darmowa!

Gdy już wykupiłem ten olej, dałem go Handlarzowi Bronią, a ten debil dał mi tylko 500 Yang (czyt. sztuk złota). Dodatkowo dowiedziałem się, że ta misja jest dla graczy już na 4 poziomie!

To znaczy, że administratorzy okradają już młodych i niedoświadczonych graczy, którzy po trupach zajdą tak wysoko, jak sam FuBu. Myślę, że słowo “okradają” to właściwe słowo, bo gra miała być w pełni za darmo, a płacić można tylko za dodatki. A tu jednak wychodzi na to, że gra za darmo nie jest, a płacimy, aby wykonać jakąś głupią misję.

Mało tego – ja – poziom 22 też musiałem wykonać zaległą misję…

Żal…

Kategorie:Miniblog
Komentarze są zamknięte